W jakim kierunku płyniesz?

Czy zastanawiałeś się nad tytułowym pytaniem?

Dostępność 24/7/365

Ostatnio czytałem książkę „Mali bogowie. O znieczulicy Polskich lekarzy” Pawła Reszki. Krótkie wywiady z lekarzami o systemie leczenia w Polsce. Systemie, który powoduje systemowe znieczulenie wśród lekarzy. O papirologii. O układach. Latach ciężkiej nauki. Kilku pracach. Niskich zarobkach…

Widzę pewną analogię do zawodu prawnika. Każdy klient jest szefem. Dzika prędkość – powodująca że nie bardzo jest czas zastanowić się nad rozwiązaniem. Specjalizacja. Standaryzacja usług. Umowy, pisma, dokumenty, sąd, kancelaria, dom. Dostępność 24/7/365 dla wszystkich. Konkurencja. Układy. Lata ciężkiej nauki. Brak czasu na rozwój i zmiany. Na koniec rutyna, nurząca powtarzalność czynności.  Zarobki coraz niższe.  Negocjacje każdej faktury. Nadchodząca zmiana świadczenia usług prawnych związana z wejściem nowych technologii.

Po co ja to robię?

W tym codziennym zabieganiu ciężko odpowiedzieć „po co ja to robię?” Mnie to pytanie nurtowało przez kilka lat. W pewnym momencie zapragnąłem zmiany tak mocno, że okazja sama się pojawiła na mojej drodze. Chwyciłem byka za rogi i rzuciłem się na głęboką wodę. Udało się. Poznałem jeszcze większy świat, a potem zwolniłem i przez 2 miesiące na wakacjach zastanawiałem się  co dalej mam robić? W którą stronę mam dalej wiosłować.

Naładowałem akumulatory. Wcześniej przez 15 lat nie miałem prawdziwego urlopu bez telefonu i e-maila. Nad morzem podsumowałem swoje umiejętności, kontakty, zdolności.

Wyznaczyłem kierunek – RODO.

Doradztwo w zakresie rozwijania przedsiębiorstw połączone z wdrożeniami RODO. A raczej wdrożenia RODO wraz z doradztwem jak rozwinąć przedsiębiorstwo.

Wykorzystać powszechną konieczność wdrożenia RODO we wszystkich organizacjach by je zrestrukturyzować. Przecież nie warto wdrażać RODO tak jak większość wdrożeń ISO „dla papierka”. Koszty wdrożenia RODO raczej są wysokie. Zatem jeśli wysoki koszt i tak trzeba ponieść to warto przynajmniej uzyskać korzyści organizacyjne dla rozwoju przedsiębiorstwa. Potraktowałem wdrożenia zgodności RODO jako wdrożenie organizacyjne, w tym prawne i informatyczne. Przy okazji wdrożeń RODO doradzam jak wyznaczyć KPI i jakimi metodami zbierać dane, aby monitorować te najważniejsze wskaźniki na bieżąco w sposób zautomatyzowany i systemowy.

Cel: firma konsultingowa z pogranicza prawno – informatycznego – konsultingowego. Stanowiąca konkurencję dla BIG 4, no może BIG 5, w zakresie doradztwa restrukturyzacyjnego i wdrożeń RODO. Termin 3 lata.

Chcę doradzać przedsiębiorcom, tak by faktycznie lepiej wykorzystywali swój potencjał organizacyjny, a właściciele i zarządcy znajdowali czas na myślenie strategiczne. Czas na wyznaczanie kierunku docelowego. Czas na poinformowanie zespołu gdzie on jest, „no gdzie on jest”.

Obecnie

  1. Rozbudowuję zespół pracowników i firm współpracujących. Jeśli chcesz płynąć ze mną, proszę napisz do mnie.
  2. Opisuję zdobyte doświadczenia tak by ustandaryzować metodologię wdrożenia RODO w firmach z różnych branż szczególnie e-commerce, deweloperzy centrów handlowych, administracja Państwa, kancelarii prawnych, firm windykacyjnych, a także kancelarii odszkodowawczych.
  3. Pozyskuję nowych klientów.

Kancelarie też powinny wdrożyć RODO. Niebawem wszystkie większe firmy, szczególnie giełdowe i międzynarodowe będą rozsyłać ankiety jak wdrożyłeś RODO u siebie w organizacji. To jest powszechnie wdrażany proces –  proces kwalifikacji swoich podwykonawców, którym firmy te powierzają dane osobowe. Taki administrator solidarnie odpowiada ze swoimi podwykonawcami jeśli nastąpił incydent przy przetwarzaniu danych osobowych przez taki podmiot. A czy wy badacie swoich podwykonawców (np. firmy księgowe?). Też za nich odpowiadacie.

Pozdrawiam

Mikołaj

One Comment

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *