Jak zapisuje godziny pracy?

Witaj,

Częsty problem to ustawienie granicy dla czasochłonności czynności zapisywanych i niezapisywanych.

Ja rozgraniczyłem sobie to tak, że jeśli pracuję około 15 minut nad daną sprawą to zapisuje to w czynnościach. Krótszych czasów staram się nie zapisywać. Dlaczego? Dlatego, że nie chcę aby klienci bali się do mnie dzwonić. Bo to jak w tym dowcipie o kliencie uciekającym na drogą stronę ulicy przed swoim mecenasem.

Kolega pyta: dlaczego uciekasz i się chowasz?

Bo zobaczyłem swojego prawnika?

I co z tego? – pyta kolega.

Ano, jak on mnie widzi to pyta jak biznes idzie, potem kiwa głową, a na koniec miesiąca przesyła fakturę „za konsultacje”.

Ja nie chcę być tak postrzegany. Stąd ten limit minimalnego mojego czasu zaangażowania.

Gdzie zapisuje? Ja zapisuje w zadaniach Outlooka.

Kiedy zapisuje? Zaraz po wysłaniu e-mail do klienta z wykonanym zadaniem. To dla mnie bardzo ważne. Wypracowałem już ten nawyk. W tym właśnie momencie doskonale pamiętam ile czasu przepracowałem nad sprawą dla klienta.

Jeśli zadanie wykonane jest w formie konsultacji telefonicznej lub w inny sposób, który prowadzi do naturalnego braku zadania w Outlooku. To po wykonaniu albo tworzę zadanie, które od razu oznaczam jako wykonane albo piszę do siebie maila w temacie umieszczając temat zadania, a w treści czas pracy. Po powrocie do biura przerabiam tego maila w zadanie i już.

Wyjątek – jeśli mam ustalony ryczałt z klientem to zapisuje pełen czas pracy dla klienta. Jednak takiego pełnego nie pokazuje klientowi.

A gdzie zapisujecie wydatki na rzecz klienta?

pozdrawiam

Mikołaj

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *